Świebodzin

  • Świebodzin. W zakładach drobiarskich Eldrob może dojść do zwolnień grupowych

    Świebodzin. Eldrob - IndykpolW związku z trudną sytuacją na rynku oraz problemami efektywności zakładu drobiarskiego, Indykpol wypowiedział zarządowi spółki Eldrob umowę produkcyjną.
  • Świebodzińscy policjanci po krótkim pościgu zatrzymali nietrzeźwego kierowcę

    W ubiegły czwartek, na jednym z osiedli w Świebodzinie, funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego podjęli próbę zatrzymania samochodu osobowego - istniało podejrzenie, że kierujący nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Podczas próby zatrzymania, kierowca nie zastosował się do poleceń policjantów - lekceważąc sygnały świetlne i dźwiękowe, rozpoczął ucieczkę.
  • Świebodzińscy policjanci po raz kolejny zapobiegli tragedii

    Skoordynowane działania oficera dyżurnego policji i patrolu interwencyjnego uratowały życie zdesperowanego mężczyzny. Doświadczenie funkcjonariuszy oraz umiejętne prowadzenie rozmowy dyżurnego pozwoliły ustalić miejsce pobytu mężczyzny i dotrzeć na czas by zapobiec tragedii.
  • Tajemnicze karteczki z numerami telefonów

    Na cmentarzu komunalnym w Świebodzinie, mieszkańcy odwiedzający groby bliskich zauważyli karteczki z różnymi numerami telefonów, najczęściej wrzucone do wazonów i zniczy. Ludzie dzwonią pod podane numery, lecz nikt nie odbiera połączenia.

  • Tragiczny wypadek na drodze ekspresowej S3 w pobliżu Jordanowa

    Radiowóz - S3 JordanowoNa odcinku drogi S3 pomiędzy Międzyrzeczem, a Świebodzinem doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe. Jedna osoba poniosła śmierć na miejscu, druga została przetransportowana Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Zielonej Górze.
  • Trzynaście zarzutów i areszt dla mężczyzny za oszustwa i podrabianie dokumentów

    Pierścionek - policja ŚwiebodzinDwumiesięczny areszt oraz trzynaście zarzutów postawionych dla mężczyzny to efekt pracy świebodzińskiej prokuratury rejonowej oraz policjantów zajmujących się przestępstwami gospodarczymi.
  • Ufałem mu, był dla mnie jak ojciec

    Niewiarygodna i zarazem wstrząsająca historia byłego mieszkańca Świebodzina. Po latach udręki odważył się o tym mówić. Uważa, że nadszedł czas, aby tę sprawę ujawnić. - Byłem molestowany przez księdza Benedykta - proboszcza parafii pod wezwaniem św. Michała Archanioła w Świebodzinie. 

    Wiem, że ksiądz już nie żyje i nie ma możliwości obrony. Mnie jednak w tamtym czasie, też nikt nie dał tej szansy, nikt nie mógł mi pomóc. Nikt by mi nie uwierzył. Dziś jestem gotowy stanąć twarzą w twarz z każdym, kto zarzuci mi kłamstwo - mówi Dariusz Krokoszyński, obecnie mieszkaniec Oxfordu.

    Dariusz Krokoszyński był ministrantem w parafii "św. Michała". Jego marzeniem było zostać księdzem. Do Świebodzina przyjechał z Jasienia, gdzie wcześniej posługę kapłańską pełnił ks. Benedykt. Proboszcza znał od dziecka, był dla niego jak ojciec. Na plebani spędzał dużo czasu. Jego matka była tam gospodynią. Przebywał wśród księży, a kościół był jego drugim domem.

    Kiedy dorastał, ksiądz Benedykt zaczął się nim szczególnie interesować. Pytał o sprawy intymne, chciał wiedzieć jak najwięcej. - Ufałem mu, był dla mnie jak ojciec, więc odpowiadałem - wyjaśnia Krokoszyński. Jak się okazało, był to początek najgorszego.

    Powiedział mi, że to nie jest grzech, że to jest taka nasza słabość. Musimy coś z naszym popędem robić. Mówił mi, że jeżeli będę miał problem ze swoim sumieniem, to mam przyjść do niego, do spowiedzi. Do nikogo innego. On mi da rozgrzeszenie i nie będzie problemu - relacjonuje Dariusz. - Zbliżał się do mnie, dotykał moich narządów płciowych oraz sam w mojej obecności masturbował się - tak w piśmie do prokuratora zeznał Dariusz Krokoszyński. Jednocześnie oskarżył ks. Benedykta o "popełnienie innych czynności seksualnych".

    Doniósł także, że ks. biskup Paweł Socha oraz ks. biskup Józef Michalik wiedzieli o skłonnościach księdza Benedykta, jednak nic nie zrobili w tej sprawie, wręcz ukrywali jego czyny. Wcześniej, korespondencję skierował do sekretarza kurii zielonogórsko-gorzowskiej, burmistrza Świebodzina i na skrzynkę pocztową Gazety Świebodzińskiej. Dla dziennikarzy, rzecznik prasowy kurii sprawę skrócił do podania informacji o zasługach księdza Benedykta i uzyskanym tytule Honorowego Obywatela Świebodzina. Burmistrz natomiast poinformował zainteresowanego, że nie jest właściwym organem do załatwiania tego typu spraw. - Nie dziwię się Burmistrzowi, że nic więcej nie napisał. On i jego rodzina od zawsze byli związani z parafią. To był okres, kiedy przyjeżdżały dary z zachodu i oni przy tym pracowali - zaznaczył Krokoszyński.

    Historia Dariusza nie miała końca. Nieświadoma matka namawiała chłopaka na wspólne wyjazdy z księdzem Benedyktem. Mówiła, że proboszcz jest obserwowany przez służbę bezpieczeństwa, a towarzystwo chłopca będzie mu pomocne. Wtedy też dochodziło do innych czynności seksualnych.

    Kiedy poznałem dziewczynę - mówi Dariusz, obecnie moją żonę, ze strony księdza pojawiły się akty zazdrości. Wyrzucił mnie nawet z plebanii. Powiedział, że albo zerwę z nią, albo zakaże mi wstępu. Wiem też, że nie tylko ja byłem molestowany przez księdza. Mam nadzieję, że jak inni to przeczytają, nabiorą odwagi, aby to wyznać - dodaje Krokoszyński.

    - Skontaktowałem się z Fundacją "Nie lękajcie się", której członkowie także są poszkodowanymi przez osoby duchowne. Oni również namówili mnie bym zeznawał. Czas najwyższy zapobiegać takim sytuacjom, które i mnie się przydarzyły. Wiem, że czas goi rany, ale nie pozwoli o tym zapomnieć. Nigdy. To do końca życia pozostanie - kończy rozmowę Dariusz Krokoszyński. 

    Dariusz Krokoszyński obecnie rozważa skierowanie do sądu pozwu przeciwko kurii zielonogórsko-gorzowskiej. - Nie liczę na finansowe zadośćuczynienie. Liczę na sprawiedliwość. Żeby sprawcy za swoje czyny ponosili karę, szczególnie ci, którym ufa społeczeństwo.


    O komentarz do sprawy poprosiliśmy psychologa - Patrycję Leonciuk-Frelichowską.

    Problem molestowania seksualnego dzieci i młodzieży jest problemem bardzo aktualnym. Można zadawać sobie pytanie o to, dlaczego niektóre ofiary mówią o przeżytych doświadczeniach dopiero po latach, często wielu. 

    Jest wiele czynników, które determinują taki wybór. Wpływ mają między innymi: wiek, w którym doznano takiej traumy, gotowość otoczenia do wsparcia, relacje emocjonalne ze sprawcą, rodzaj przeżytego molestowania, konkretne cechy osobowościowe i temperamentalne ofiary. Przed przyznaniem się ofiary często blokuje wstyd oraz wiara w magiczne działanie upływającego czasu. To jest myślenie na zasadzie: "Jak miną lata, to przestanie mnie to boleć, może uda mi się o wszystkim zapomnieć”.

    Tak naprawdę czas nie daj tak wiele, ponieważ te wspomnienia zostają już w człowieku i są bardzo bolesne. Często też ofiary molestowania seksualnego nie są uważnie słuchane - pokazują swoim zachowaniem, mówią o bólu - choć nie o konkretach.

    Czytaj więcej:
    Problem molestowania seksualnego dzieci i młodzieży - Patrycja Leonciuk-Frelichowska.

    Opr. Waldemar Roszczuk, fot. archiwum domowe Dariusza Krokoszyńskiego.
    Dariusz Krokoszyński wyraził zgodę na publikację wizerunku i danych osobowych.

  • Wilczyca Rzepka, uwolniona na początku roku z wnyków ma już młode

    Wilczyca Rzepka. ŚwiebodzinRzepka - samica wilka, którą na początku stycznia członkowie Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" (we współpracy z Nadleśnictwem Świebodzin) uwolnili z wnyków, a następnie zaopatrzyli w obrożę GPS/GSM, pod koniec kwietnia została matką szczeniąt. Jak wynika z danych dostarczanych regularnie przez obrożę oraz wnikliwej obserwacji centralnej strefy jej terytorium, Rzepka jest w doskonałej kondycji, spędza sporo czasu z potomstwem. Coraz częściej wychodzi też na polowania.

    Terytorium Rzepki jest dość rozległe, obejmuje między innymi okolice powiatu świebodzińskiego i gminy Sulechów - poinformowała naszą redakcję prezes stowarzyszenia dr hab. Sabina Pierużek-Nowak. W opiece nad młodymi pomaga jej partner oraz drugi wilk, prawdopodobnie starsza córka lub syn. Jest szansa, że zainstalowane w pobliżu miejsca wychowu szczeniąt foto-pułapki dostarczą bardziej szczegółowych informacji.

    Na zdjęciu: Rzepka podczas badań lekarskich tuż przed uwolnieniem.
    Inf. prasowa: Stowarzyszenie dla Natury "Wilk"

  • Włamanie do lombardu. Policja kilkanaście minut po zdarzeniu ujęła sprawcę

    Włamanie do lombardu w ŚwiebodzinieZłodziej przy użyciu młota włamał się do lombardu, ukradł sprzęt elektroniczny po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Po kilkunastu minutach został ujęty przez świebodzińskich policjantów.
  • Włodarze lubuskich miast rozmawiali o pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych

    Urząd Marszałkowski - LubuskieW Urzędzie Marszałkowskim w Zielonej Górze odbyło się spotkanie marszałek Elżbiety Polak z włodarzami lubuskich miast, które korzystają z rządowego projektu "Pakiet dla średnich miast".

Uruchomiono nowy terminal lotniczy w Berlinie

31 października br. został uruchomiony nowy Terminal na lotnisku Berlin Brandenburg Airport im. Willy Brandta. Regularny ruch lotniczy rozpoczął się wieczorem, zgodnie z rozkładem lotów.

Niemiecka policja demaskuje przekręty polskich pośredników. Obława w trzynastu krajach związkowych

Niemieckie służby celne i policja federalna przeszukały w minioną środę łącznie 130 mieszkań, lokali użytkowych i biur podatkowych w trzynastu krajach związkowych. Powodem zmasowanej akcji policyjnej są dochodzenia prokuratury w...

Minister Finansów Brandenburgii proponuje Polakom pobyt w kraju związkowym

Od 27 marca br. Polacy pracujący za granicą, po jej przekroczeniu będą musieli przejść obowiązkową 14-dniową kwarantannę. W efekcie Minister Finansów Brandenburgii proponuje Polakom pracującym za Odrą, by - po...

Guzik Katyński - znak wspólnej pamięci o Tych, którzy zginęli

W związku z przypadającą 80. rocznicą zbrodni katyńskiej, Biuro Edukacji Narodowej IPN przygotowało nową edycję Guzika Katyńskiego, jako symbolu pamięci. Guzik jest przypinką, która formą i kształtem symbolizuje guziki z...

Pierwszy w Polsce sprzęt do hipotermii leczniczej w karetkach neonatologicznych w Poznaniu, Bydgoszczy i Zielonej Górze

Dzięki współpracy Generali Polska, fundacji The Human Safety Net oraz Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, ruszył pierwszy w Polsce projekt zastosowania hipotermii leczniczej w transporcie neonatologicznym. Noworodki z...

Kiedy choruje umysł…

Celem Międzynarodowego Dnia Zdrowia Psychicznego, obchodzonego 10 października jest zwiększanie świadomości społecznej, rozpowszechnianie informacji na temat zdrowia psychicznego oraz walka ze stereotypami. Chociaż najbardziej znanymi zaburzeniami psychicznymi są depresja i schizofrenia...

Mieszkaniec powiatu świebodzińskiego chcąc zainwestować w kryptowalutę udostępnił oszustowi dane do swojego konta w banku

Blisko siedemdziesiąt tysięcy złotych stracił mieszkaniec powiatu świebodzińskiego, chcąc zainwestować w bitcoiny, czyli kryptowalutę. Udostępnił dane do swojego konta oszustowi, a ten zaciągnął na niego zobowiązania.

Gmina Skąpe. W tragicznym wypadku zginęło pięć młodych osób

Prokurator Rejonowy w Świebodzinie poinformował o tragicznym wypadku, do którego doszło we wtorek (10 grudnia br.) nad ranem w pow. świebodzińskim. Do zbiornika wodnego przy drodze pomiędzy Ciborzem, a Skąpem...

Holandia rezygnuje z maseczek. Nie ma udowodnionej skuteczności

Holenderski rząd poinformował w środę, że nie będzie zalecał obywatelom noszenia maseczek w przestrzeni publicznej, by spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa, gdyż uważa, że ich skuteczność nie została udowodniona.

Copyright © Lubuskie Miasta. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Please publish modules in offcanvas position.